Archiwum z miesiąca marzec, 2012

Archiwum z miesiąca marzec, 2012

Jestem młoda i nie lubię sobie odmawiać przyjemności. Zwłaszcza jedzenia, gdyż naprawdę sprawia mi ono radość! Niestety, brak kontroli żywieniowej i niedostatek ruchu zaczął przynosić widoczne efekty, których występowania pragnęłam jednak uniknąć. Mowa o zbędnym tłuszczyku, który odkładał się gdzieniegdzie, znacznie zmniejszając moją pewność siebie…
Dotychczas bowiem, mimo że zdarzyło mi się czasem najeść się do syta tzw. śmieciowym żarciem, trzymałam w miarę dobrą formę. Wydaje mi się, że z czasem rozleniwiłam się ponad miarę, co zaczęło przynosić wiadome efekty. Nie mogłam pozwolić, aby przez własną głupotę przeistoczyć się w olbrzyma. Wiedziałam, że za pomocą optymalnie dopasowanej diety uda mi się prawdopodobnie schudnąć, jednak nie znałam się na rzeczy i nie chciałam tracić czasu i nerwów na obliczanie kalorii i temu podobne głupstwa. Umówiłam się na konsultację z dietetykiem i poczęłam wprowadzać w życie jego zalecenia.
Już po kilku dniach odczułam znaczny przypływ energii. Po mniej więcej dwóch tygodniach zanotowałam z kolei zauważalny spadek wagi. Stwierdziłam, że za sprawą wdrożonej diety zaiste chudnę, co dało mi siły wytrwać kolejne tygodnie bez objadania się. Teraz jestem nawet szczuplejsza niż kiedyś i choć czasem skuszę się na hamburgera, to pamiętam o tym, żeby z tego typu potrawami nie przesadzać…

W imię dobrego samopoczucia we własnym ciele

Jedzenie to przede wszystkim przyjemność. W mojej rodzinie przytoczone zdanie przybrało niejako formę dogmatu. Od dziecka suto karmiony przez mamę i sporadycznie przez babcię przyzwyczaiłem się do dużych porcji i tłustych potraw. Wiadomo, polska kuchnia. Nigdy nie byłem więc typem chudzielca, gdyż po prostu nie było z racji panujących u nas w domów nawyków żywieniowych takiej możliwości…
Nie pamiętam, kiedy dokładnie to się stało, jednak od pewnego momentu obfite posiłki przestały mi służyć. Tyłem w zastraszającym tempie, a do tego po jedzeniu czułem się wyczerpany i musiałem odpoczywać. Zrozumiałem, że czas na odchudzanie. Oj, bardzo ciężko było się to tego zabrać…
Najtrudniej było mi zrezygnować z niekontrolowanego obżerania się. Jak już pisałem, z domu wyniosłem zwyczaj, że można jeść, dopóki oczy widzą. Starałem się zacząć zdrowo odżywiać, jednak co jakiś czas załamywałem się i wsuwałem szkodliwe potrawy bez opanowania. Mało brakowało, a zupełnie zarzuciłbym mój plan na odchudzanie się. Szczęśliwie znalazłem w sobie odpowiednie pokłady silnej woli, by odmówić sobie jedzenia ponad miarę. Może nie chudnę w oczach, ale postępy są zauważalne. Dlatego też wiem, że tylko ode mnie zależy, czy osiągnę postawiony sobie cel!

Podstawowy czynnik determinujący kondycję ludzkiego organizmu

Mam bzika na punkcie zdrowia, więc kiedy przy okazji okresowych badań medycznych wyszło na jaw, że mam podwyższony cholesterol, niemalże się załamałam. Nie sądziłam, że mnie – osobę, która pieczołowicie stosuje się do wszelkich zaleceń lekarza – może spotkać coś takiego. Niestety, taka przypadłość trafia się nawet ludziom, którzy prowadzą zdrowy tryb życia. Ja nie zwlekałam długo, tylko zamierzyłam jak najszybciej przywrócić mój organizm do optymalnej kondycji.
Od lekarza dowiedziałam się, że w moim przypadku najtrafniejszym rozwiązaniem będzie odpowiednio dostosowana dieta. Aby przypadkiem samodzielnie niczego nie pogorszyć, udałam się do dietetyka, który okazał się mym zbawicielem. Dzięki opracowanemu przez niego programowi odżywiania się z dnia na dzień dostrzegałam, jak zmienia się moje samopoczucie i wzrasta pewność dotycząca słuszności dalszego stosowania diety. Prędko doprowadziłam cholesterol do optymalnego poziomu, a mój lekarz był pod wrażeniem, jak szybko udało mi się odzyskać pełnię zdrowia!
Na własnym przykładzie mogę stwierdzić, że odpowiednia dieta w rzeczy samej jest rozwiązaniem na wiele problemów zdrowotnych. Czytałam gdzieś, że często nawet nie musimy wiedzieć, co nam dolega, by za sprawą diety poprawić swoje zdrowie. Coś w tym chyba jest, gdyż w moim przypadku jej zastosowanie przyniosło wspaniałe efekty!

www.penisa.pl www.leczenie-grzybicy.pl www.candida-albicans.org